rss
twitter
    Follow Me :)

środa, 3 września 2008

Po dłuższej przerwie...

Od 2008-08-31 Cmentarz Żydowski

Udało mi się po raz pierwszy zwiedzić Cmentarz Żydowski na ul. Brackiej. Właściwie powinnam napisać "zwiedzać", bo cmentarz ten jest olbrzymią nekropolią. Olbrzymią i robiącą niesamowite wrażenie. Duch ludzi, którzy tworzyli to miasto, kochali je na pewno. Tych, którzy siebie nawzajem (nawet na nagrobkach) nazywali Jurciem, Balcią, Ickiem, Esterką, Salcią - tak jakoś ciepło. 



Szafy z księgami na macewie (płyta nagrobna) oznaczają grób osoby uczonej lub sofera, czyli osoby przepisującej święte księgi. Złamane drzewo często oznaczało przedwczesną śmierć.


Gwiazda Dawida - symbol przenikania się dwóch światów.


Wnętrze kaplicy Poznańskich.



Nagrobki tak różne od tych katolickich, z zaznaczeniem symbolicznym funkcji pełnionej przez zmarłego, z egzotycznym napisem w języku hebrajskim i w jidisz - taka egzotyka w środku Europy, w środku Polski. Tym bardziej egzotyczna, bo cmentarz jest w takim stanie, że bardziej przypomina dżunglę niż środek miasta. 
Ale mi się ta dżungla spodobała, nadaje temu miejscu spokój, uczucie całkowitego odcięcia od tego, na zewnątrz - taki tajemniczy ogród w wersji łódzkiej. Z jakże tajemiczą, swoistą fauną i florą.




Misą i ręką unoszącą dzban z wodą (lub samym dzbanem) oznaczano groby lewitów, jako że ich praprzodkowie byli pomocnikami świątynnymi i do ich zadań należało obmywanie rąk kapłanów.






Tylko jedno wielkie pole w miejscu, gdzie chowani byli Żydzi z łódzkiego getta - też robi to wrażenie.
I tylko tak się zastanawiam jak ja, mieszkanka tego miasta, mogłam jeszcze tego nie widzieć, jak to możliwe, że mieszkając w tym mieście można to miejsce przeoczyć? Szkoda, że to miejsce jest tak zapomniane, bo tam nagle jakby odżywała ta dawna Łódź, gdzie było miejsce i dla fabrykantów (polskich, żydowskich, niemieckich), i dla robotników (j.w.), gdzie tak odległa nam obecnie nacja była solą tej ziemi: i Jurcio, i Salcia, i Icek ...


Ręce złączone kciukami, w geście błogosławieństwa - symbol ten umieszczany jest na grobach rabinów i cadyków, zmarłych wywodzących się z rodu kapłańskiego, czyli kohenów.
Świece lub świeczniki oznaczają groby kobiet, ponieważ w żydowskiej rodzinie to właśnie kobieta zapala szabasowe świece. 



Płaskorzeźby korony umieszcza się między innymi na grobach rabinów (uczonego w księgach judaizmu, w Torze, często oznaczanej koroną) czy osób darzonych dużym szacunkiem (np. głowy rodu)



1 komentarze:

kotbert pisze...

Świetne zdjęcia! Wyłączając to z robalem :p