rss
twitter
    Follow Me :)

wtorek, 21 kwietnia 2009

Wiosna, ach to Ty!

Kolejny rok, kolejne zdjęcia.
Tym razem efekt wiosennego pobytu na hacjendzie skromniejszy - na Pomorzu susza, wiosna jeszcze nie zdążyła więc wybuchnąć.
Niemniej pobyt na włościach jak zawsze trochę zdystansował, pozwolił odetchnąć i napełnił tęsknotą. Słowem - nie chce się pisać :)
Obejrzyjcie więc.









Jednym z moich ulubionych miejsc na wsi jest stodoła, klimatyczne miejsce, kryje w sobie niezliczone "skarby", jako że stanowi składowisko nieużywanych i zepsutych urządzeń...





... a za nią już tylko przestrzeń, nieograniczona w porównaniu z podwórkiem, do tego będąca źródłem pięknych zachodów słońca.






Nie można również zapomnieć o tych braciach mniejszych, którzy skłonili się połączyć swoją egzystencję z naszą, ludzką.







I na koniec - historia pewnej znajomości:





1 komentarze:

kotbert pisze...

Historia pewnej znajomości jest doprawdy rozczulająca :]